Z racji tego że jest tłusty czwartek postanowiłam wam napisać przepis na faworki mojej mamy :D
Sładniki:
3 szklanki mąki pszennej
3 jajka
1 szklanka śmietany kremówki
1 proszek do pieczenia
2 cukry wanilinowe
szczypta soli
ziemniak
1 litr oleju
Przygotowanie:
Wszystko razem zagnieść i zrobić ciasto. Potem rozwałkować i formować faworki.
No więc tak najpierw wyrabiamy ciasto musi być stałe i nie lepić się do łapek a jeśli się lepi (patrz zdj) to musicie dodać więcej mąki, ostatecznie ciasto powinno wyglądać tak jak na zdj po prawej :)
Po uformowaniu ciasta wlewamy litr oleju do garnka i go rozgrzewamy. Moja teściowa dała mi bardzo fajny pomysł żeby faworki i pączki nie nasiąkały olejem dodajcie plasterki surowego ziemniaka i to naprawdę działa one nie są tłuste.
W czasie kiedy olej się nagrzewa to rozwałkowujemy ciasto na wysokość około 0,5cm i ucinamy paski na szerokość 3cm (robiłam je pierwszy raz i odmierzałam je linijką :P ) i długość około 10cm.
Ucięte paski przecinamy przez środek i wywijamy na drugą stronę.
I na koniec wrzucamy na olej razem z ziemniakami.
I oto efekt końcowy :D
SMACZNEGO :*
ps.Jak tam wasz tłusty czwartek? ile pączków zjedliście a może i wy zrobiliście swoje faworki ? piszcie w komentarzach :)












Hm, trzeba bedzie kiedys skorzystac z tego przepisu :-D!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-* - Kei
Hej:) Dlaczego zniknelas z aska i stąd?
OdpowiedzUsuńBrakuje mi Ciebie na asku i tutaj tez:( wrocisz jeszcze kiedys do nas?
OdpowiedzUsuńCo tam?:)
OdpowiedzUsuńŚwietny przepis, niedługo go wykorzystam :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń