Cześć
Zapewne zastanawiacie się gdzie byłam przez ostatni rok. Ci
którzy obserwują mnie na asku to już wiedzą ale do rzeczy. Ostatni rok był dla
mnie ciężkim rokiem rozstałam się z Mattem po czym popadłam w depresje tak
silną że prawie popełniłam samobójstwo na szczęście z pomocą przyszła mi
przyjaciółka Matta która mnie wspierała przez ten czas, dzięki niej zmieniłam
myślenie znalazłam pracę i po miesiącu rozłąki odważyłam się napisać do Matta i
o dziwo to był dobry krok gdyż okazało się że on też bardzo tęskni i chce do
mnie wrócić. Potem już tylko pracowałam spotykałam się standardowo co miesiąc z
Mateuszem. W czerwcu jego siostra brała ślub oczywiście nie zostałam zaproszona
bo ja to ta najgorsza hehe. W grudniu Matt przyjechał do mnie na sylwestra i
zakończyliśmy stary rok i zaczęliśmy nowy razem. W styczniu się stało to czego
nikt się nie spodziewał mianowicie zaszłam w ciążę ale o tym będzie inny post :) pod koniec lutego wyprowadziłam się na swoje na
Lubelszczyznę zaś pod koniec kwietnia adoptowałam pieska. Aktualnie jest czerwiec i przygotowujemy się
do wyjazdu nad morze oraz na przyjście bąbelka :) a gdybyście się zastanawiali jego siostra i mama mnie zaakceptowały :D Ps. Jego siostra też spodziewa się dziecka :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz